Kredyty frankowe i krytyka byłego prezesa Raiffeisen Bank

21 listopada, 2019
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Sprawy kredytów udzielanych we frankach szwajcarskich nabierają coraz większego rozpędu. Dzięki wyrokowi TSUE ogromna liczba Polaków zyskała narzędzie do skutecznego ubiegania się o zwrot zawyżonych rat kredytowych. Z oczywistych względów nie podoba się to bankom, które kilka lat temu chętnie udzielały kredytów w szwajcarskiej walucie. Tym razem swoje zdanie wyraził były prezes Raiffeisen Bank.

Możliwość unieważnienia kredytu frankowego

Sprawa Państwa Dziubaków, którzy w październiku b.r. uzyskali korzystny dla siebie wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, okazała się być przełomem jeśli chodzi o polski rynek kredytów. Dzięki wspomnianemu orzeczeniu w zasadzie każdy kredytobiorca frankowy może skutecznie dochodzić swoich roszczeń przed sądem.

Kredytobiorcy frankowi, którzy zmuszeni zostali do opłacania wyższych rat kredytowych, powstałych na skutek wahań kursu franka szwajcarskiego, mogą w chwili obecnej żądać unieważnienia całości lub części umowy kredytowej. 

W praktyce oznacza to realną szansę na odzyskanie pieniędzy wpłaconych na rzecz banku.

Banki nie zgadzają się z wyrokiem TSUE

Pomimo, iż wyrok TSUE jest już prawomocny, a spora część polskich sądów już teraz przychyla się do stanowiska kredytobiorców, banki, które udzielały pożyczek niechętnie przyznają się winy. Ostatecznie problemem okazały się zapisy umowne, które jeszcze do niedawna pozwalały kredytodawcom na zmiany wysokości rat kredytowych wyłącznie w oparciu o wahania kursów walut.

Podobne stanowisko wyraził były prezes Raiffeisen Bank, który uważa, że obecna sytuacja z kredytami frankowymi wymyka się spod kontroli. 

Warto przypomnieć, że kredyty we frankach szwajcarskich były zaciągane na dosyć długi okres czasu (ok. 20-30 lat) – były określane mianem kredytów pokoleniowych. Problemu nie było do czasu wzrostu rat kredytu i wydania wspomnianego wyroku TSUE. 

Zdanie byłego prezesa Raiffeisen Bank ws. frankowiczów

Były prezes Raiffeisen Bank Piotr Czarnecki uważa, że każdy z kredytobiorców, który w tej chwili zastanawia się nad unieważnieniem umowy kredytowej lub już złożył w tym celu pozew do sądu, dobrze wiedział jakiego rodzaju umowę podpisał.

Obserwuję kolejną odsłonę spektaklu o poszkodowanych przez banki kredytobiorcach frankowych i odnoszę wrażenie, że w morzu emocji, oskarżeń i mitów, giną zarówno faktyczne przyczyny, jak i potencjalne, ale całkiem realne skutki całej tej wieloletniej epopei narodowej. Znam dobrze zarówno mechanizmy, jak i szczegóły całej sprawy, a z drugiej strony zyskałem do niej pewien dystans, bo jestem od roku poza sektorem bankowym”.

Czarnecki broni bankowców twierdząc, że jeszcze 10 czy 15 lat temu pomogły milionom obywateli – ludzie chcieli mieć własne domy i mieszkania, ale nie dysponowali odpowiednimi finansami. Kredyty frankowe były więc dobrym interesem, który popsuł się dopiero wraz ze zmianą kursu franka szwajcarskiego. 

Zdaniem byłego prezesa Raiffeisen Bank wyrok TSUE popsuł całą sprawę kredytów frankowych – „To będzie droga przez mękę dla klientów i dla banków. To orzeczenie dla polskich sądów będzie zmorą, bo to będą bardzo trudne sprawy”.

Jedynymi wygranymi w całej sprawie będą prawnicy – sprawy dotyczące unieważniania kredytów frankowych potrwają w najlepszym razie kilka lat, a to oznacza w miarę stały i wysoki dochód dla kancelarii. „To będą prawdziwi beneficjenci całej tej bardzo długiej i moim zdaniem niejednoznacznej batalii, która się teraz rozpocznie – stwierdził i dodał, że aby złożyć pozew kancelarii prawniczej, trzeba zapłacić 20-30 tys. złotych”.

Pytania prejudycjalne do TSUE ws. kredytów frankowych

Sprawy kredytów frankowych w Polsce nabierają tempa. Co prawda istnieje wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który otworzył drzwi wielu niezadowolonym frankowiczom, jednak nie oznacza to …

Czytaj →

Nieuczciwe praktyki mBanku ws. kredytów frankowych?

Październikowy wyrok TSUE ws. kredytów frankowych umożliwia żądanie unieważnienia całości lub części umowy kredytowej. Z oczywistych względów nie jest to korzystne dla banków, które udzielały …

Czytaj →

Koronawirus i sprawy frankowiczów

Rozprzestrzenianie się koronawirusa na świecie ma niebagatelny wpływ na światowe gospodarki, widać to m.in. po cenach paliw, skaczących kursach walut oraz niestabilnej giełdzie papierów wartościowych. …

Czytaj →

PKO i sprawy kredytów frankowych

Sprawy sądowe, które umożliwiają unieważnienie umowy kredytowej zaciągniętej we frankach szwajcarskich stają się w Polsce coraz bardziej popularne. Coraz większa liczba banków jest pozywana przez …

Czytaj →