Kredyt we frankach – pozew

Możliwość unieważnienia całości lub części kredytu udzielonego we frankach szwajcarskich wymaga założenia sprawy sądowej. To z kolei powoduje konieczność złożenia prawidłowo sporządzonego pozwu. Jakie warunki powinno spełniać takie pismo, aby było skuteczne i doprowadziło do wygranej? Wiele zależy od okoliczności danej sprawy. 

Podstawa prawna unieważnienia kredytu frankowego

Decydując się na złożenie jakiegokolwiek pozwu musimy pamiętać o podaniu odpowiedniej podstawy prawnej naszego żądania. W przypadku umowy kredytowej zaciągniętej we frankach szwajcarskich będą to odpowiednie przepisy Kodeksu cywilnego oraz dyrektyw UE.

Każda sprawa jest inna, więc nie ma tutaj jednego schematu, który pasowałby każdemu frankowiczowi.

Pamiętajmy, że wyrok TSUE z 3 października 2019 r. nie może być podstawą prawną jakichkolwiek roszczeń wysuwanych przez polskich frankowiczów (pomijając oczywiście Państwa Dziubaków, którzy zainicjowali całą sprawę). Z drugiej strony stanowi on doskonały argument w uzasadnieniu składanego pozwu, na który zawsze warto się powołać.

Wymogi formalne pozwu 

Pozew jest pismem procesowym, który musi spełniać dla swej ważności konkretne przesłanki. Warunki jego prawidłowości odnajdziemy w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego. Co zatem powinno znaleźć się w takim piśmie?

  • oznaczenie sądu, do którego pozew jest kierowany (dla żądań do 75 000 zł właściwy będzie sąd rejonowy, dla żądań o wyższej wartości – sąd okręgowy, właściwy miejscowo dla pozwanego banku, lub dla oddziału w którym umowa była zawierana);
  • imię i nazwisko stron lub ich pełnomocników;
  • oznaczenie miejsca zamieszkania i adresów stron;
  • numer PESEL lub numer NIP powoda będącego osobą fizyczną, jeżeli jest on obowiązany do jego posiadania lub posiada go nie mając takiego obowiązku;
  • oznaczenie rodzaju pisma;
  • osnowa wniosku lub oświadczenia oraz dowody na poparcie przytoczonych okoliczności;
  • dokładnie określone żądanie;
  • przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie, a w miarę potrzeby uzasadniających również właściwość sądu;
  • informacje, czy strony podjęły próbę mediacji lub innego pozasądowego sposobu rozwiązania sporu, a w przypadku gdy takich prób nie podjęto, wyjaśnienie przyczyn ich niepodjęcia;
  • podpis strony albo jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika;
  • wskazanie wartości przedmiotu sporu (jest to kwota, której żąda od banku kredytobiorca);
  • wymienienie załączników – m.in. dowodu uiszczenia opłaty od pozwu, odpisu pozwu (w tylu egzemplarzach ilu jest pozwanych w sprawie + 1 egzemplarz dla sądu) oraz pozostałych załączników.

Roszczenie wynikające z umowy kredytowej zaciągniętej we frankach szwajcarskich może być wytoczone tak naprawdę w każdej chwili. Pamiętajmy jednak o zachowaniu 10-letniego terminu przedawnienia.

W omawianej sprawie początek biegu tego terminu rozpoczyna się z datą spłaty raty kredytowej, którą chcielibyśmy unieważnić, zaś w przypadku stwierdzenia nieważności całego zobowiązania – od daty zawarcia umowy kredytowej. 

Kto może sporządzić pozew w sprawie frankowiczów?

Sporządzenie jakiegokolwiek pozwu nie wymaga posiadania wiedzy czy wykształcenia prawniczego, choć niewątpliwie taka umiejętność jest bardzo przydatna. Sprawy, w których pozwanym jest bank lub inna instytucja finansowa wymagają solidnego przygotowania – pozwani dysponują bowiem potężnym zapleczem prawnym, który wykorzysta wszystkie dostępne środki do obrony swojego klienta. 

Pomimo więc, że pozew może być sporządzony przez każdego, warto w omawianej sprawie skorzystać z pomocy wykwalifikowanego prawnika, który posiada doświadczenie w tym zakresie. 

Uzasadnienie pozwu

Jedną z ważniejszych części każdego pozwu jest jego uzasadnienie. To od niego w dużej mierze zależy, czy powód ma szansę na wygraną. Jeśli uzasadnienie będzie sporządzone nieprawidłowo, nie odniesie się do wszystkich okoliczności danej sprawy, błędnie wskaże przepisy, które rzekomo znajdują zastosowanie w toczącym się postępowaniu – efektem będzie przegrana frankowicza. 

W uzasadnieniu należy opisać dokładną historię zawarcia kredytu, możliwie z wyszczególnieniem wszystkich dat w sprawie, a także te zapisy umowne, które zarówno naszym zdaniem, jak i wyrokiem TSUE, są niezgodne z prawem (przypomnijmy, że zapisy te noszą miano klauzul abuzywnych). 

Praktyka pokazuje, że uzasadnienia pozwów składanych w sprawach kredytobiorców frankowych liczą co najmniej kilka stron. Sprawy wytaczane przeciwko bankom należą do skomplikowanych i są skrupulatnie badane przez sądy. Każda pomyłka w tym zakresie będzie działała na szkodę powoda (frankowicza). Tym bardziej warto zastanowić się nad skorzystaniem z pomocy prawnej, i to jeszcze przed zainicjowaniem postępowania sądowego.