Frankowcy będą musieli zapłacić podatek

10 kwietnia, 2020
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

Sprawy kredytów frankowych bazują w zdecydowanej większości przypadków na nieodpowiednich zasadach ustalania wysokości poszczególnych rat kredytowych. Wyrok TSUE z października 2019 r. wskazał, że różnicowanie wysokości takich rat od aktualnego kursu franka szwajcarskiego jest sporym nadużyciem i stanowi podstawę do unieważnienia całej umowy. Jeśli tak się stanie, to kredytobiorcy mogą mieć problem z podatkiem dochodowym.

Wysokość rat w kredycie frankowym

Raty, które musieli opłacać polscy frankowcy uzależnione były od aktualnej wysokości kursu waluty szwajcarskiej. W pewnym momencie spowodowało to wzrost wartości zaciągniętego zobowiązania – dla konsumentów oznaczało to straty, dla banków zaś wysokie korzyści finansowe.

Możliwość unieważnienia umowy kredytowej zaciągniętej we franku szwajcarskim była dobrą wiadomością dla wszystkich frankowiczów. W przypadku wygranej w sądzie lub pozasądowego porozumienia z kredytodawcą, pojawia się spora szansa na odzyskanie utraconych pieniędzy i zmniejszenie wysokości rat kredytu. Problem jednak w tym, że takie rozwiązanie może przynieść dodatkowe straty dla konsumentów.

Podatek od zaniżonych rat kredytowych

Od kilku lat polscy frankowicze płacą tzw. ujemne odsetki od uzyskanego kredytu. Jest to spowodowane niskim wskaźnikiem oprocentowania kredytów i depozytów (LIBOR). Z jednej strony powoduje to spore oszczędności po stronie konsumentów, z drugiej jednak stanowi dla nich podatkowe zagrożenie.

PKO BP, jeden z czołowych kredytodawców frankowych w Polsce, rozsyła swoim klientom formualrze PIT uwzględniające przychód uzyskany po stronie konsumentów. Umowy kredytowe zawierane z tym bankiem prowadziły bowiem do wygenerowania korzyści finansowych u kredytobiorców – marża banku była niższa, niż wskaźnik oprocentowania kredytu.

Niższe raty, które powstaną w toku trwania umowy kredytowej są traktowane przez urzędy skarbowe na równi z przychodem po stronie kredytobiorców. Dochodzi bowiem wówczas do częściowego umorzenia zaciągniętego zobowiązania. 

Dla klientów banków otrzymanie PIT pozostającego w związku z zaciągniętym kredytem oznacza konieczność zapłaty podatku. Przynajmniej do chwili, aż rząd ni wyda stosownego rozporządzenia, które mogłoby zmienić tę sytuację. 

Czy frankowicz musi zapłacić podatek od kredytu?

Osiągnięcie przychodu z tytułu zmniejszenia wysokości raty kredytu frankowego jest możliwe także w sytuacji częściowego lub całkowitego unieważnienia umowy kredytowej (niezależnie od tego czy nastąpi to w sądzie, czy na drodze polubownego załatwienia sprawy).

Frankowicze, którzy wygrali już z kredytodawcami i unieważnili swoje umowy lub doprowadzili do obniżenia wysokości rat, mogą więc mieć spore problem natury podatkowej. Na chwilę obecną nie funkcjonują bowiem żadne przepisy, które chroniłyby ich w takim przypadku. Wygrana oznacza więc w praktyce konieczność zapłaty podatku dochodowego. 

Istnieje jednak szansa na uniknięcie odpowiedzialności względem urzędów skarbowych. Rząd może bowiem wydać rozporządzenie przewidujące, że pobór podatku zostanie wstrzymany w przypadku, gdy kredytobiorca uzyska przychód z tytułu zastosowania ujemnych stóp referencyjnych w kredycie zabezpieczonym hipotecznie i przeznaczonym na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych. Takie rozwiązanie pojawiło się już w 2015 r.

Ministerstwo Finansów podaje, że zauważa problem i przygotowuje odpowiednie regulacje prawne w tym zakresie. Aby frankowicz uniknął jednak płacenia podatku dochodowego, właściwe rozporządzenie musiałoby wejść w życie do 30 kwietnia 2020 r. – a więc do ostatniego dnia, w którym można rozliczyć się z urzędem skarbowym.

Frankowicze, którzy otrzymali PIT od swojego kredytodawcy powinni więc wstrzymać się z zapłatą podatku przynajmniej do połowy kwietnia b.r.

Źródło:

Serbia i Chorwacja odpowiedzią na polski problem frankowiczów

Problem z kredytami udzielanymi we frankach szwajcarskich dotyczy nie tylko polskich konsumentów. Wiele krajów Europy boryka się z trudnościami finansowymi, które spowodowały wadliwe umowy kredytowe. …

Czytaj →

Wyłączanie sędziów w sprawach o kredyty frankowe

Październikowy wyrok TSUE w sprawie kredytów frankowych otworzył naprawdę ciekawe możliwości dla wielu Polaków. Orzeczenie to daje bowiem podstawę do żądania unieważnienia całości lub części …

Czytaj →

Kredyty frankowe i krytyka byłego prezesa Raiffeisen Bank

Sprawy kredytów udzielanych we frankach szwajcarskich nabierają coraz większego rozpędu. Dzięki wyrokowi TSUE ogromna liczba Polaków zyskała narzędzie do skutecznego ubiegania się o zwrot zawyżonych …

Czytaj →

Nadchodzi coraz większa liczba spraw dotyczących kredytów frankowych?

Od październikowego wyroku TUSE, który umożliwił podważanie kredytów udzielanych we frankach szwajcarskich minęło już trochę czasu. Banki, które przygotowywały wadliwe umowy twierdzą w dalszym ciągu, …

Czytaj →